Potrzebujemy drugiego człowieka, aby stać się człowiekiem.
Potrzebujemy pożywienia, aby żyć.
Potrzebujemy słowa pisanego, aby nakarmić naszą duszę, poszerzyć wiedzę, rozbudzić wyobraźnię, a przede wszystkim własną wrażliwość.
Dlaczego nie czytamy?

niedziela, 17 sierpnia 2014

Milaczek - Magdalena Witkiewicz



Magdalena Witkiewicz
Milaczek
Wydawnictwo: FILIA
Ilość stron: 264
Wrzesień 2013
ISBN: 978-83-63622-42-8
Oprawa: miękka


Milaczek, to Milena, dość młoda dziewczyna, która nieustannie poszukuje swojego jedynego księcia,  marzy o domku, dzieciach i kwiatkach w ogródku. Niestety, życie nie zawsze układa się tak, jak byśmy sobie tego życzyli, a z Mileną jest niezbyt dobrze, mówiąc szczerze, to chodząca katastrofa, zawsze chce jak najlepiej, a wychodzi wtedy jak wychodzi. Milena, to taka polska Bridget Jones, wiecznie się odchudza (ale może "od jutra"), zalogowana na portalu randkowym (ale to jednak nie to), niestety mieszka z rodzicami, ale to jej nie przeszkadza leczyć rozpacz w truskawkowej pianie i blokować łazienkę na długi czas oraz zalewać troski alkoholem (w samotności lub z kimś). Milena ma za to niesamowitą siedmioletnią sąsiadeczkę (Zuzię) oraz szaloną ciotkę, która umawia ją ze swoim dentystą i może z tej mąki by był i chleb, gdyby nie intrygi wstrętnej siostry owego wyrwizęba.
Panny roztropne
Książka lekka, szalona komedyjka, czyta się szybko, mam jednak wrażenie, że to już było, może w innych książkach? Takie trochę odgrzewane znajome danie, ale dla chcących poprawić sobie nastrój może być. Niczego nie wnosi i nie ubogaca.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...