Potrzebujemy drugiego człowieka, aby stać się człowiekiem.
Potrzebujemy pożywienia, aby żyć.
Potrzebujemy słowa pisanego, aby nakarmić naszą duszę, poszerzyć wiedzę, rozbudzić wyobraźnię, a przede wszystkim własną wrażliwość.
Dlaczego nie czytamy?

czwartek, 1 maja 2014

Bibliotekarki - Teresa Monika Rudzka


Teresa Monika Rudzka
Bibliotekarki
Wydawnictwo: Skrzat
Ilość stron: 304
Październik 2010
ISBN: 978-83-7437-615-0
Oprawa: miękka
 
Nietuzinkowa książka o wydawać by się mogło banalnej robocie, jaką jest praca w miejskiej bibliotece. To tam właśnie zawitała Żywia Radzińska. Po polowaniu na dyrektora i prawie półtorarocznym stukaniu do jego drzwi, oczekiwaniu na obiecanki i podejmowanie decyzji, zaczęła nareszcie pracować, wykształcenie miała odpowiednie, a wiek idealny, aby inne baby nie były przynajmniej o to zazdrosne. Nie spodziewała się, że trafi do prawdziwej menażerii osób niezwykle oryginalnych i dane jej będzie kręcić się w kołowrotku szaleństw i absurdów. Niestety jej kariera bibliotekarki nie potrwała długo, bo przecież jej układy były żadne, a robotę przecież odpowiednio się załatwia.
Książka niby o niczym, a jednak pełna komizmu sytuacyjnego i absurdów rodem ze słynnego filmu "Miś" Stanisława Barei.
Warto poświęcić na przeczytanie jej trochę czasu, bo czyta się niezmiernie szybko i przyjemnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...