Potrzebujemy drugiego człowieka, aby stać się człowiekiem.
Potrzebujemy pożywienia, aby żyć.
Potrzebujemy słowa pisanego, aby nakarmić naszą duszę, poszerzyć wiedzę, rozbudzić wyobraźnię, a przede wszystkim własną wrażliwość.
Dlaczego nie czytamy?

sobota, 17 stycznia 2015

Podarunek - Krystyna Mirek


Krystyna Mirek
Podarunek
Wydawnictwo: Filia
Ilość stron: 378
Listopad 2014
ISBN: 978-83-7988-248-9
Oprawa: miękka

Martę, główną bohaterkę powieści, poznajemy w dziwnym i trochę trudnym etapie życia. Ma dobrą pracę w banku, męża architekta, dwójkę wspaniałych dzieciaków, czegóż jeszcze brakuje? A jednak ma wrażenie, że stoi na rozdrożu, że małżeństwo jej się sypie. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, które chciałaby przeżyć bardzo rodzinnie, ale niestety, czuje się samotna i nieszczęśliwa. Dzieciaki pozamykane w swoich pokojach z nosami w komputerach, nie dostrzegają rzeczywistości, mąż jest dziwnie małomówny i trudny w jakimkolwiek kontakcie. Marta za kiepskie relacje w rodzinie obwinia swoją teściową, która jako idealna gospodyni domowa, stale wytyka jej błędy i na każdym kroku daje do zrozumienia, że nie pasuje do ich rodziny, przynajmniej tak odbiera to nasza bohaterka. Jednak zdarza się coś nieoczekiwanego, taki dar od losu, który nagle zmienia bieg rzeki. Ten dar, to nie żadne "czary-mary", to mądre słowa, które trafiają na podatny grunt i zupełnie nowy człowiek, dla którego warto zawalczyć o rodzinę.
Współczesna, piękna powieść, która potwierdza jakże znaną nam prawdę, że człowiek na każdym etapie swojego życia potrzebuje miłości, szczęśliwej, wzajemnej i budującej. Jeśli jej zabraknie, mamy przemądrzałe dzieciaki, perfekcyjnych szefów, idealne gospodynie, super mamy, upierdliwe teściowe, itd. Bez miłości człowiek żyje płytko, liczy się tylko to, co na wierzchu, jedno wielkie pozoranctwo, a potem obrastanie w śmieszną skorupę, która odgradza od innych, ale w konsekwencji staje się również własnym więzieniem.
Marcie udaje się znaleźć klucz do skorupy teściowej, ale wcześniej jeszcze odnajduje na nowo swoją miłość, która jak się okazuje, wcale nie zginęła, tylko może trochę się zakurzyła i nie było jej widać. Tak czasami niewiele trzeba, żeby zmienić wiele.
Książka mądra i warta przeczytania. Doskonała na prezent (super podarunek).

1 komentarz:

  1. Świetna recenzja, czytam, bo zastanawiałam się nad kupnem książki:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...