Potrzebujemy drugiego człowieka, aby stać się człowiekiem.
Potrzebujemy pożywienia, aby żyć.
Potrzebujemy słowa pisanego, aby nakarmić naszą duszę, poszerzyć wiedzę, rozbudzić wyobraźnię, a przede wszystkim własną wrażliwość.
Dlaczego nie czytamy?

piątek, 5 grudnia 2014

Wrzosowiska - Monika Rebizant-Siwiło


Monika Rebizant-Siwiło
Wrzosowiska
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 404
Sierpień 2014
ISBN: 978-83-7674-208-3
Oprawa: miękka

Mówiąc szczerze, to pierwszy raz nie wiem co napisać o książce, zupełnie nie jest w moim guście. Na początku chciałam rzucić ją w kąt, bo zaczynała się jak mizerna fantastyka dla małolatów, ale później byłam ciekawa co będzie dalej, no i poszło. Jak ktoś lubi książki o wiedźmach, czarach, zabobonach, klątwach, miejscach przeklętych, Aniołach Snów, czartach, to czytanie będzie dla niego satysfakcjonujące. Mnie taka literatura nie przekonuje, taki kogel-mogel epokowy, pokoleniowy i duchowo - religijny? 
Młody kleryk Jakub od dziecka ma dziwne sny, wyjeżdża na wakacje ze swoim duchowym przewodnikiem, księdzem Tobiaszem, do jego rodzinnych stron na Zamojszczyźnie. Tam dzieją się niezwykłe wydarzenia, połączą one wszystkich bohaterów w tajemniczy krąg, który postara się zrzucić klątwę wiszącą nad rodem wiedźm i nieszczęsnych śmiertelniczek. Szaleństwo na 404 stronach, ksiądz, wiedźmy, zabobon, duchy, anioły, prorocze sny, klątwy, przeklęte miejsca, wszystko przed ewentualnymi czytelnikami, ja do tej książki już nie powrócę i zachwalać nie będę. Okładka "ni z gruchy ni z pietruchy".

1 komentarz:

  1. Nie umiem czytać prozy tej autorki. Czytałam inną powieść i też źle mi się czytało. Niestety, ale nie. Nie przeczytam tej powieści.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...