Potrzebujemy drugiego człowieka, aby stać się człowiekiem.
Potrzebujemy pożywienia, aby żyć.
Potrzebujemy słowa pisanego, aby nakarmić naszą duszę, poszerzyć wiedzę, rozbudzić wyobraźnię, a przede wszystkim własną wrażliwość.
Dlaczego nie czytamy?

wtorek, 3 maja 2016

Niewypowiedziane słowa - Agata Kołakowska


Agata Kołakowska
Niewypowiedziane słowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość stron: 408
Luty 2016
ISBN: 978-83-8069-243-5
Oprawa: miękka

Agata Kołakowska pisze naprawdę dobre powieści obyczajowe, są kwintesencją codzienności, pisze o zwyczajnych ludziach, banalnych wydarzeniach, prozaicznych problemach, ale pisze tak zręcznie, że nie sposób znudzić się czytaniem. "Niewypowiedziane słowa" to kolejna dobra powieść, chociaż mam już swoje oczko autorstwa pani Agaty, podobnie jak we wcześniejszych, nie odpływamy w niej w nierealny i mało prawdopodobny świat, jest we wszech miar realistyczna i niesamowicie prawdziwa. Mamy na pozór miłe małżeństwo, Łucję i Andrzeja, ona pani okulistka, poukładana, z "klasą", rozmiłowana w operze i muzyce klasycznej, on zaś, to zwyczajny misiaczek farmaceuta, uwielbia seanse filmowe w towarzystwie chipsów, wygodne dresy i domowe zacisze. Andrzej to bardzo spokojny i uczynny człowiek, pracuje w aptece teścia i jedyne czego pragnie, to poczuć się odrobinę docenionym, bo tego brakuje mu najbardziej. Kolejna para bohaterów jest troszkę bardziej dziwaczna, Hania i Mariusz. Ona jest szkolnym pedagogiem, stara się pomagać wszystkim, tylko sobie zbytnio nie potrafi, od dzieciństwa żyje bowiem w cieniu zmarłej siostry, natomiast Mariusz to wypieszczony jedynak, wychowany przez mamę, jest muzykiem, gra w orkiestrze na instrumentach perkusyjnych. W związku Hani i Mariusza wielką rolę odgrywa jego matka, to ona wymusza kupno pierścionka zaręczynowego i stara się tak kierować życiem jedynaka, aby się w końcu ustatkował. Jadnak Hania i Mariusz nie wydają się z tego powodu szczęśliwi, Hania żyje codziennością, chwilą obecną, natomiast Mariusz, to prawdziwy artysta, wieczny kawaler, jedyne czego pragnie, to nieustannego podziwiania i zachwytów nad jego talentem. Punktem zwrotnym w życiu całej czwórki bohaterów jest niespodziewane skrzyżowanie ich dróg. Hania poznaje Andrzeja, natomiast Łucja bez reszty oddaje się we władanie muzycznym przyjemnościom i Mariuszowi. Relacje między bohaterami powodują, że zaczynają patrzeć na swoje dotychczasowe życie z zupełnie innej perspektywy, zaczynają walczyć o swoje.
Patrząc czasami z boku na ludzi, niejednokrotnie zastanawiamy się, dlaczego są nieszczęśliwi, tacy pokraczni, niezdecydowani, oziębli, milczący. Pani Kołakowska w "Niewypowiedzianych słowach" daje nam odpowiedź. Powieść bardzo dobra, mądra, otwiera oczy na wiele problemów, na odcienie samotności, zranienia, brak akceptacji, brak pewności siebie i poczucia własnej wartości. Tak to już bywa, że najtrudniej być perłą we własnym domu, ale miejmy nadzieję, że nigdy nie będzie zbyt późno aby to zmienić.

1 komentarz:

  1. Styl autorki jest mi jeszcze nie znany, ale czuję, że jest to jedna z tych lepszych pisarzy polskich. ;) Jak będę miała okazję, na pewno się skuszę. ;)

    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie ;)
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...